Rozmowy przy kawie (4)
Gosiu dziękuję za odpowiedź, mam wielką ochotę na domową kapustkę i zrobię ją.
Pat trzymam kciuki za Bena. Nie znam wprawdzie historii jego choroby ale to przecież nie przeszkadza aby życzyć Mu jak najlepiej.
Zuzanko nie dość, że masz tajemniczy ogród w miastowym i malarski we wsiowym to jeszcze spadasz jak kot na cztery łapy i służbowo lądujesz w impresjoniźmie. Naładuj akumulatorki otoczeniem i słonkiem mimo powagi szkoleń i wracaj radosna i z ADHD.
Aniu to jest jawna niesprawiedliwość. Nie dość, że prawie w jednym czasie odjechali od Ciebie i M. i córka a Ty musisz ogarniać te wszystkie codzienne, małe i duże sprawy, to jeszcze pogoda się na Ciebie uwzięła. Weź rzuć to wszystko, weź Okamiego pod pachę czyli do kontenerka, umów się z córką na weekend i przyjedź do mnie w najbliższy piątek (czyli 10.10.2014r.). Spanie Ci zapewnię, w razie potrzeby towarzystwo również a i wyszynk się znajdzie. Zrób coś miłego i odrobinę zwariowanego dla siebie. A zamiast tłumaczyć M-owi ja wysyłam pisemną instrukcję.
Januszu piękne nowe tło nazwy forum ale także piękne fotki w Twoim wątku na Oazie zwłaszcza ta z podświetlonym obeliskiem. Koniecznie poproś żonę i przepis na paszteciki wklej go, proszę, w wątku kulinarnym.


  PRZEJDŹ NA FORUM