Kompostownik i nie tylko, czyli jak dbać o ogród, wykorzystując mądrość przyrody
W zgodzie z naturą
Basiu w sensie, że co? Bo ja robię, owszem, ładuję go na taczki i sypię pod każdą sadzoną roślinę. Mam zamiar wykorzystać go też do kopczykowania róż, ale to później. Oczywiście tworzę też nową pryzmę. Warstwa wszystkiego zielonego zbieranego od wiosny, została ostatnio powiększona o gałązki przycinanej wierzby płaczącej. Trafią tam również części naziemne dalii których mam do wykopania cały szpaler. Na koniec eM przykryje to wszystko kurzym obornikiem, czekającym w kurniku na eksmisję.


  PRZEJDŹ NA FORUM