Rozmowy przy kawie (3)
jestem, urąbana nieludzko, bo na dwa auta musieliśmy jechać i mam 300 kilosów w plecach (najbardziej to w d*** chyba lol), ale sprawy zalatwione, nowy lokator wyglada na rzetelnego młodego człowieka, może nieco zbyt zasadniczego, jak na mój gust, ale jak miałam dwadzieścia lat i niewiele więcej to też bardzo się starałam podkreślać swą dorosłość postawą zasadnicząbardzo szczęśliwy
a teraz muszę szybciorem robotę skończyć i mogę zasiąść i zacząć się stresować szkołą lol

aaaa...po drodze to już jesień pełną gębą, liście z brzóz i topoli lecą, ulewa za ulewą, wrocławska instalacja deszczowo-kanalizacyjna jak zwykle poległa w obliczu kwadransowej ulewy... kiedyś na rynku wystrzeli w górę gigantyczna fontanna z szamba, jak władze w końcu nie rozwiążą problemutaki dziwny


  PRZEJDŹ NA FORUM