| Rozmowy przy kawie (2) |
Wstałam wcześnie jak na sobotę, bo przed 8mą, by załapać się na dostawę ogórków w moim ulubionym jarzynowym. Zrobiłam małe zakupy. A po zalaniu ogórków zimną wodą z solą wzięłam się za ciasto. W końcu jest sobota Słowem, jeszcze nieco czeka mnie pracy, ale początek już jest ;:215 Pogoda cudna, ale bardzo ciepło, więc tyle co co nieco wycięłam i porobiłam wreszcie zdjęcia. Siadłam dosłownie przed chwilą, ale lubię takie aktywne soboty. Czuję się wówczas jak niemal PPD |