Rozmowy przy kawie (1)
Witam z kawką

Dorotko Ty to gorsza od mojej kocicy jesteś.... o tej godzinie w niedzielę ludzi budzić

Odkąd upały przyszły, to śpimy przy otwartych oknach. Z czego Tyćka jest bardzo zadowolona, bo włóczy się do 23:00 i od 4:00 rano... Niestety, ma jakiś wewnętrzny zegarek, bo wie która to 8:00 i 18:00 taki dziwny. Wraca wtedy do domu i słodko śpiących właścicieli zaczyna deptać. Dosłownie deptać. Ja to chyba jutro nagram. Robi każdemu z nas taki masaż w szybkim tempie, że trzeba się obudzić.... Jak i te metody nie skutkują, to zaczyna nas dusić. Uwala się na twarz i koniec. Trzeba wstać i dać saszetkę z mięsem..... Jeszcze nigdy się nie spóźniła na mięsne żarcie pan zielony Dziś zaczęła deptać nas od 7:30 diabeł


  PRZEJDŹ NA FORUM