| Rozmowy przy kawie (1) |
| Justynko to jesteś upupiona ,ale pocieszaj się tym ,że szkolenie się skończy i tyran sobie pójdzie Obiecywałam młodemu ,że jak nie będzie bawił się zabawkami rozstawionymi po całym jego pokoju i części salonu , to spakuję i oddam dzieciom . Dziś obietnicy dotrzymałam |