Rozmowy przy kawie (1)
Hej hej wesoły Widzę, że już gwarno się zrobiło. Ja też na kawę przyszłam, bo mimo całkiem długiego spania jakaś "lewa" się czuję i łepetyna się odzywa diabeł Pogoda idealna na prace ogrodowe, ale najpierw kuchnię muszę do stanu używalności doprowadzić, bo goście przyjadą. W sumie, to się cieszę, bo małż będzie miał pomocnika, więc może w końcu regały wyniosą na górę i odzyskam kilka metrów pokoju. Mam już nawet wstępny plan na małe przemeblowanie, ale to potem, nie można tak gości wykorzystywać bardzo szczęśliwy


  PRZEJDŹ NA FORUM