Rozmowy przy kawie (1)
No bo przeszłam poczytać na F.O...i się zamyśliłam...a nie ma takiej opcji.... w czasie pisania postu pojawiły się,,,ble ble ble ...a by się przydało
Wiesz Pat...czuję jak Ty, i jak Ty kiedyś po odejściu wielu osób ,które lubiłam czułam się fatalnie zostając...po drugiej takiej akcji, tym razem o głupoty ...bo kwestia życzeń, to na prawdę czepianie się nie wiem po co pierdół...nie miałam wątpliwości. I dobrze ,że wyszło przy tym czytanie pw, to obrzydliwe....nie rozumiem, jak można problem spłycać do jakiś wielokropek...chodzi po prostu jak zwykle o zamiecenie brudów pod dywan...szybciutko,myk myk jak dotąd i niby problemu nie ma diabeł
A...kawusia stygnie
bardzo szczęśliwy
Sweetka ..za mną burki łażą a mi się nie chce na spaceros....jekiegoś lenia mam ...
Dobra ogarniam się...niech mnie ktoś kopnie na rozruch bardzo szczęśliwy


  PRZEJDŹ NA FORUM