Reklama
#2232882 30.01.2016 16:42:44
dana1s pisze:
Pati tak jest :-P
Czyli przed każdym zdjęciem mam pisać skąd pochodzi oprócz tego ,że piszę ,ze to internetowe inspiracje?
Pati tak jest :-P
Czyli przed każdym zdjęciem mam pisać skąd pochodzi oprócz tego ,że piszę ,ze to internetowe inspiracje?
Danusiu, dokładnie tak - niestety takie jest prawo, w zasadzie powinno się też podawać imię i nazwisko autora, ale to jest często nie do ustalenia.
#2323203 21.08.2016 21:42:51
jakbyśmy nie unikali tematu, jesień nadchodzi a wraz z nią - przynajmniej u mnie - powrót do robótek ręcznych, zatem wklejam swoją najnowszą inspirację
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
#2323305 22.08.2016 08:43:21
Spacerując po mieście znalazłam takie drzwi garażowe. Jest to praca zespołowa pod tytułem Włóczkowe rewolucje.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
#2323315 22.08.2016 09:07:56
Lusiu - dzięki! Tę technikę "kwadracikową" już znałam, a pomysł na bramę świetny!
A ja chciałabym tu wkleić link do bloga, którym zanęciła Pat. To jest
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
- trzeba troszkę zjechać w dół i już mamy całą serię pięknych kwiatkowych fotek (zaczyna się pod tą z borówkami, jagodami i grzybami w koszykach). Technika jest podobna - wiele małych elementów, robionych wg tego samego schematu i zszytych potem razem, ale tutaj są to kwiatki.
Szalenie mi się to podoba i mam ochotę spróbować. Dziewczyny, które dużo szydełkują, proszę o podpowiedź, co to za włóczka? Czy to coś na wzór dawnej "zerówki"? A może Wam się uda zidentyfikować dokładne namiary?
A ja chciałabym tu wkleić link do bloga, którym zanęciła Pat. To jest
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
- trzeba troszkę zjechać w dół i już mamy całą serię pięknych kwiatkowych fotek (zaczyna się pod tą z borówkami, jagodami i grzybami w koszykach). Technika jest podobna - wiele małych elementów, robionych wg tego samego schematu i zszytych potem razem, ale tutaj są to kwiatki.
Szalenie mi się to podoba i mam ochotę spróbować. Dziewczyny, które dużo szydełkują, proszę o podpowiedź, co to za włóczka? Czy to coś na wzór dawnej "zerówki"? A może Wam się uda zidentyfikować dokładne namiary?
wpis edytowany 22.08.2016 09:11:16
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2323325 22.08.2016 09:47:00
Małgosiu, myślę, że jest to bawełna maceryzowana. Z bliska wygląda identycznie, jak mulina do haftów.
Jedyna marka, jaka przychodzi mi do głowy, jeśli chodzi o obfitość kolorów, to Miya turecki wyrób na bazie egipskiej bawełny.
Takie chusty, kamizelki, co zdolniejsi nawet spodnie, robiło się w latzch 70- tych, a poszewki na poduszki, traktowano, jako szczyt wiochy . Teraz moda wraca i ma się całkiem dobrze.
Jedyna marka, jaka przychodzi mi do głowy, jeśli chodzi o obfitość kolorów, to Miya turecki wyrób na bazie egipskiej bawełny.
Takie chusty, kamizelki, co zdolniejsi nawet spodnie, robiło się w latzch 70- tych, a poszewki na poduszki, traktowano, jako szczyt wiochy . Teraz moda wraca i ma się całkiem dobrze.
#2323328 22.08.2016 10:00:08
Rzeczywiście to bawełna, może być stuprocentowa, ale ja osobiście wolę robić z mieszanek, bo mniej się łachmanią w użytkowaniu, moja ulubiona to
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
- ale ona jest grubsza, na szydełko nr 3,5-4.
Lusiu, świetna zasłona! W Wielkiej Brytanii dość powszechne są akcje typu Yarn Bombing, czyli robienie pokrowców, dekoracji itp szydełkowych na obiekty w przestrzeni publicznej, ale w Polsce jeszcze się z tym nei spotkałam.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
- ale ona jest grubsza, na szydełko nr 3,5-4.
Lusiu, świetna zasłona! W Wielkiej Brytanii dość powszechne są akcje typu Yarn Bombing, czyli robienie pokrowców, dekoracji itp szydełkowych na obiekty w przestrzeni publicznej, ale w Polsce jeszcze się z tym nei spotkałam.
#2323332 22.08.2016 10:33:23
Pat ma rację, sama bawełna z czasem robi się coraz cieńsza, bo gubi część niteczek. Oprócz tego, po praniu , trzeba ją formować . A ubrane w szydełkowe pokrowce pnie drzew i latarnie , są u Głogowie, przed Miejskim Ośrodkiem Kultury. Jakieś koło emerytek zamiast plotkując " ubarwiać " prawdę , wolały ubarwić miasto. Super pomysł. 
#2323339 22.08.2016 10:55:03
Przejrzałam wszystkie włóczki bawełniane w moim ulubionym sklepie
i coś znalazłam.
Chyba
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
by mi się nadała; jest cieńsza, ma dodatek akrylu i prześliczne tonacje kolorystyczne. No i ten sposób cieniowania w motku bardzo mi odpowiada.
Chyba
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
by mi się nadała; jest cieńsza, ma dodatek akrylu i prześliczne tonacje kolorystyczne. No i ten sposób cieniowania w motku bardzo mi odpowiada.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2323342 22.08.2016 11:00:10
Małgosiu, dobry wybór! Z tej akurat nie robiłam, ale robiłam z wielu innych Alize i mają dobrą jakość i korzystną cenę
Moim zdaniem, nawet szydełkiem nr 3 możesz nią robić.
Reklama
#2323347 22.08.2016 11:23:40
Małgosiu, piękna ! Ja z szydełkiem nie bardzo, ale dużo robiłam na drutach. W Krakowie, prócz haftowania obrusów i pościeli dla Cepelii , robiłam góralskie swetry z prawie owczej wełny. Była łączona z czymś, bo sama wełna była strasznie " gryząca " i tak ostra, że raniła palce podczas pracy.
Moim sukcesem były spódnice maxi, robione na tzw. lince [ nie było szwów i nie trzeba było restrykcyjnie liczyć dobieranych oczek ]. Na dole jednobarwnej spódnicy był wrabiany 25 - 30 cm barwny wzór. Były piękne i sporo na nich zarobiłam. Inny patent, to gładka spódnica lub sukienka i naszywany na nią w różne esy - floresy gruby łańcuszek szydełkowy. Naprawdę odlotowe ciuchy i nawet dziewczyny z ASP i Szkoły Teatralnej przychodziły na nauki.
Moim sukcesem były spódnice maxi, robione na tzw. lince [ nie było szwów i nie trzeba było restrykcyjnie liczyć dobieranych oczek ]. Na dole jednobarwnej spódnicy był wrabiany 25 - 30 cm barwny wzór. Były piękne i sporo na nich zarobiłam. Inny patent, to gładka spódnica lub sukienka i naszywany na nią w różne esy - floresy gruby łańcuszek szydełkowy. Naprawdę odlotowe ciuchy i nawet dziewczyny z ASP i Szkoły Teatralnej przychodziły na nauki.
#2323470 22.08.2016 15:37:36
mariaewa pisze:
Małgosiu, piękna ! Ja z szydełkiem nie bardzo, ale dużo robiłam na drutach. W Krakowie, prócz haftowania obrusów i pościeli dla Cepelii , robiłam góralskie swetry z prawie owczej wełny. Była łączona z czymś, bo sama wełna była strasznie " gryząca " i tak ostra, że raniła palce podczas pracy.
Moim sukcesem były spódnice maxi, robione na tzw. lince [ nie było szwów i nie trzeba było restrykcyjnie liczyć dobieranych oczek ]. Na dole jednobarwnej spódnicy był wrabiany 25 - 30 cm barwny wzór. Były piękne i sporo na nich zarobiłam. Inny patent, to gładka spódnica lub sukienka i naszywany na nią w różne esy - floresy gruby łańcuszek szydełkowy. Naprawdę odlotowe ciuchy i nawet dziewczyny z ASP i Szkoły Teatralnej przychodziły na nauki.
Małgosiu, piękna ! Ja z szydełkiem nie bardzo, ale dużo robiłam na drutach. W Krakowie, prócz haftowania obrusów i pościeli dla Cepelii , robiłam góralskie swetry z prawie owczej wełny. Była łączona z czymś, bo sama wełna była strasznie " gryząca " i tak ostra, że raniła palce podczas pracy.
Moim sukcesem były spódnice maxi, robione na tzw. lince [ nie było szwów i nie trzeba było restrykcyjnie liczyć dobieranych oczek ]. Na dole jednobarwnej spódnicy był wrabiany 25 - 30 cm barwny wzór. Były piękne i sporo na nich zarobiłam. Inny patent, to gładka spódnica lub sukienka i naszywany na nią w różne esy - floresy gruby łańcuszek szydełkowy. Naprawdę odlotowe ciuchy i nawet dziewczyny z ASP i Szkoły Teatralnej przychodziły na nauki.
A zdjęcia masz jakieś? Chętnie bym zobaczyła!
#2323481 22.08.2016 15:54:32
Pat, to boły piękne lata 73/ 79. Kto wtedy myślał o zdjęciach szmatek. Ale przypomniały mi się, więc popełnię taką spódnicę jesienią. Wzory rozrysowywałam sama, na papierze milimetrowym. Ważne było, aby ilość oczek jednej całej części wzoru mieściła się wielokrotnie w obwodzie, rozszerzanej przecież spódnicy. Inaczej wzór urywał się i wychodziło żle. Wiesz, wtedy 90 oczek to był pas. Teraz ze 200. 
Mąż siedział i patrzył na dziewczynę, która wrabiając każdy rządek , uczyła się go na pamięć. Dwa białe, trzy czerwone, cztery zielone, osiem czarnych, i tak w kółko. Najlepiej wychodzą wzoty norweski, gwiazdy, ptaki, stylizowane kwiaty na łodygach z liśćmi. Skończy się ogród, zaczną się schody. Ale zrobię.
Mąż siedział i patrzył na dziewczynę, która wrabiając każdy rządek , uczyła się go na pamięć. Dwa białe, trzy czerwone, cztery zielone, osiem czarnych, i tak w kółko. Najlepiej wychodzą wzoty norweski, gwiazdy, ptaki, stylizowane kwiaty na łodygach z liśćmi. Skończy się ogród, zaczną się schody. Ale zrobię.
#2323482 22.08.2016 15:55:08
Pat - dziecko drogie, w tym czasie, kiedy Marysia i ja byłyśmy studentkami, nie było jeszcze fotografii.
No, w każdym razie cyfrowej
No, w każdym razie cyfrowej
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2323488 22.08.2016 16:15:57
MaGorzatka pisze:
Pat - dziecko drogie, w tym czasie, kiedy Marysia i ja byłyśmy studentkami, nie było jeszcze fotografii.
No, w każdym razie cyfrowej
Pat - dziecko drogie, w tym czasie, kiedy Marysia i ja byłyśmy studentkami, nie było jeszcze fotografii.
No, w każdym razie cyfrowej
Dobra dobra, to są czasy mojego dzieciństwa i nastolectwa i mam zdjęcia z tego okresu
#2323610 22.08.2016 22:34:29
Sporo takich dekoracji miejskich widziałam tego roku w Lublinie. Oczywiście nie na skalę garażowej narzuty, a raczej słupków parkingowych dla rowerów.
Z szydełkiem mi raczej nie po drodze, ale haft i druty - owszem. W czasach dziecięctwa i małolactwa popełniałam swetry z norweskimi (i nie tylko )wzorami. Pamiętacie Sandrę- jedyne wówczas na wsi dostępne czasopismo z wzorami do dziergania.
Ciągle coś przerabiałam, prułam i doszywałam. Miałam odlotowe ciuchy za free.
Z szydełkiem mi raczej nie po drodze, ale haft i druty - owszem. W czasach dziecięctwa i małolactwa popełniałam swetry z norweskimi (i nie tylko )wzorami. Pamiętacie Sandrę- jedyne wówczas na wsi dostępne czasopismo z wzorami do dziergania.
Ciągle coś przerabiałam, prułam i doszywałam. Miałam odlotowe ciuchy za free.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna
#2323612 22.08.2016 22:41:27
Była jeszcze Sabrina. Robiłam też swetry młodemu, w różne męskie wzory. Do liceum chodził w nich, a potem przerzucił się na czarne i zgniłą zieleń i tak ma do dziś.
#2323689 23.08.2016 07:47:25
Ja to żywię potężny szacunek do wszystkich umiejących wrabiać wzory norweskie bez dziur i niedociągnięć, bo mnie się to rzadko udaje
A spódnice sukienki na drutach, choć nie tak skomplikowane to robiła namiętnie w czasach młodości moja mama - do tej pory pamiętam niektóre z nich, m.in. przepiękną sukienkę z wełny kowarskiej. Niestety w mojej obecnej rodzinie swetrów nosić nie chcą - dziewczynki jeszcze od biedy, ale tylko z super miękkiej wełny, a R. swetra nie miał na sobie ze 30 lat...w sumie to może i dobrze, bo na tak wielkiego chłopa to bym 2 lata robiła 
Apropos wzorów wrabianych
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
obserwuję na Pintereście - przepiękne, i całkowicie niewykonalne dla mnie wzory...
Apropos wzorów wrabianych
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
obserwuję na Pintereście - przepiękne, i całkowicie niewykonalne dla mnie wzory...
wpis edytowany 23.08.2016 07:51:03
#2390708 31.01.2017 20:14:18
Znalazłam coś takiego w gazecie i oto, jako pomysł mi przyszedł do głowy: porzucić tę
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
, o której marudzę od jakiegoś czasu (oczywiście tylko po to, aby kiedyś znów do niej powrócić), a tymczasem zrobić gładką bambusową chustę, która na brzegach wykończona jest poniższym ażurem, ale tylko tym jego zewnętrznym fragmentem, począwszy od tych największych dziurek.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Po pierwsze pojedynczy motyw jest symetryczny, a po drugie łatwo się będzie wpasować z przejściem z dżersejowego tła do ażuru, który zaczyna się właśnie tymi dziurami.
Można też zacząć ażur wcześniej lub później (mniejsza lub większa chusta), regulując to liczbą motywów, które się zmieszczą na obwodzie.
I taka chłodna bambusowa chusta w kolorze ecru, co to czasem owijam się nią na ramionach, a czasem w biodrach, w okolicznościach plażowych...
Co myślicie?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
, o której marudzę od jakiegoś czasu (oczywiście tylko po to, aby kiedyś znów do niej powrócić), a tymczasem zrobić gładką bambusową chustę, która na brzegach wykończona jest poniższym ażurem, ale tylko tym jego zewnętrznym fragmentem, począwszy od tych największych dziurek.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Po pierwsze pojedynczy motyw jest symetryczny, a po drugie łatwo się będzie wpasować z przejściem z dżersejowego tła do ażuru, który zaczyna się właśnie tymi dziurami.
Można też zacząć ażur wcześniej lub później (mniejsza lub większa chusta), regulując to liczbą motywów, które się zmieszczą na obwodzie.
I taka chłodna bambusowa chusta w kolorze ecru, co to czasem owijam się nią na ramionach, a czasem w biodrach, w okolicznościach plażowych...
Co myślicie?
wpis edytowany 31.01.2017 20:17:43
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.