Reklama
#2377988 04.01.2017 12:01:15
No cóż mi pozostaje, gdy położę tę moją siateczkę przy takich narzutach, tylko się pochlastać albo podnieść ciśnienie.
Pojedyncze przeszywanie kawałków - ok, dla mnie zastanawiające jest jak wy ten metraż pod maszyną zmieściłyście aby pikować. U mnie kłopot był z ilością materiału jak szyłam pościel dla siebie na rozłożonej ławie
Marysiu z Gdańska i Bogusiu ukłony przede wszystkim nad cierpliwością długodystansowca
Pojedyncze przeszywanie kawałków - ok, dla mnie zastanawiające jest jak wy ten metraż pod maszyną zmieściłyście aby pikować. U mnie kłopot był z ilością materiału jak szyłam pościel dla siebie na rozłożonej ławie
Marysiu z Gdańska i Bogusiu ukłony przede wszystkim nad cierpliwością długodystansowca
#2378061 04.01.2017 13:25:42
Marysiu narzuta świetna i to w kolorze bluu he, he
Czekam na kredens i to niebieski .
A jak niebieskim kolorem chwalimy się to ja mam talerze na ścianie niebieskie nie wiem czy mogę pokazać tutaj.
Bogusiu pokazuj , pokazuj babę z cyckami
Czekam na kredens i to niebieski .
A jak niebieskim kolorem chwalimy się to ja mam talerze na ścianie niebieskie nie wiem czy mogę pokazać tutaj.
Bogusiu pokazuj , pokazuj babę z cyckami
wpis edytowany 04.01.2017 13:25:59
#2378078 04.01.2017 14:23:50
Dziewczynki, talerze, kredensy i inne rzeczy proponuję pokazywać w wątku renowacyjnym - bo tu zginą wśród prac szytych 
#2378096 04.01.2017 14:53:51
Ilonko jak pikujesz taki duży kawał nakrycia, to po prostu zwijasz go sobie w rulon i podkładasz pod maszynę, a potem druga strona, ja pokazywałam u siebie na fo jak to robiłam, ale pamiętaj koniecznie musisz agrafkami pospinać, albo ręcznie sfastrygować, żeby się nie przesuwało, ja pilnowałam tego, ale i tak z pod spodu mi się złapał materiał i zagniotkę zrobił, no nic człowiek się uczy
baba z cycami u mnie, zapraszam do oglądania
baba z cycami u mnie, zapraszam do oglądania
Rękodzieła Bogusi
#2378136 04.01.2017 16:54:47
Bogusia pisze:
Patuś pamiętasz te moje nakrycia dla wnusiek? te kolorowe.....aaaa zaraz poszukam fotki
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Patuś pamiętasz te moje nakrycia dla wnusiek? te kolorowe.....aaaa zaraz poszukam fotki
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
OOOOoooo! Bogusiu ja się właśnie wtedy Ciebie podpytywałam jak pokazywałaś tę narzutę właśnie!
Pat - ocieplenie pojedyncze, takie najtańsze chyba po 6 zł za metr( nie bardzo pamiętam bo to już prawie rok temu)
Joasiu - materiały to prawie wszystko odzysk i zbieranina, nawet obrus po teściowej wykorzystałam
Maria
#2378957 06.01.2017 09:57:42
Moje ostatnio uszyte fartuszki kuchenne.
[img]
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
[/img]
[img]
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
[/img]
Pozdrawiam, Ania
#2378978 06.01.2017 10:25:15
Dziewczynki, cudowne rzeczy robicie, dawno mnie tu nie było, więc chwalę za jednym zamachem - laleczkę, narzuty i fartuszki!
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2379142 06.01.2017 16:27:07
Fartuszki - bomba! To mi przypomina, że powinnam także sobie uszyć, bo moje już takie zużyte że szkoda gadać. Muszę się rozejrzeć za jakimiś fajnymi resztkami.
Maria
Reklama
#2385529 21.01.2017 14:38:23
No to są, a w zasadzie jest - jedna w pełni wykończona, reszta czeka jeszcze na lamówkę. koślawość widoczna gołym okiem wliczona w cenę, lepiej nie zrobię i tak, a mi nie przeszkadza
Całość materiału z odzysku - ze zbieranych latami zasłon i poscieli lumpeksowych. Z braku karniszy na razie prezentacja na wieszakach zastępczych:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
#2385538 21.01.2017 14:53:06
Pati świetnie wyglądają,tak ma być i koniec.Mnie ta koślawość,jak ją nazwałaś wcale nie przeszkadza.Są jedyne w swoim rodzaju i podobają mi się.
Ania
Moja działka
Moja działka
#2385629 21.01.2017 18:21:34
Pat - fajne materiały
To, że nie schodzą się kwadraty - dla mnie nie jest zadnym problemem. Wygląda super!
Maria
#2385630 21.01.2017 18:27:51
Dzięki, dziewczynki! No właśnie po tym jak po pierwszych cięciach okazało się, że szans na perfekcję nie ma żadnych to stwierdziłam, że będzie właśnie tak - dlatego też kwadraty układałam losowo, nie dbając o to, żeby wzór był w jednym kierunku - wzmacnia to efekt, jakby te niescisłości były specjalnie. Tak czy inaczej zasłony w dzień będą rozsunięte na boki, więc głównie będzie widać, że jest niebiesko. Jak się uporam z nimi to w kolejce na przerobienie na zasłonki u dziewczynek czekają różowe poszwy Laury Ashley - opłacało się 10 lat kompulsywnie kupować wszystko co było lub wyglądało na angielskie tekstylia, bo teraz są jak znalazł 
#2385636 21.01.2017 18:54:39
Pięknie przełamałaś identyczny wzór tkaniną z medalionami. I masz rację, wszystko wygląda na zamierzone .
Bardzo lubię, gdy ktoś ma własne spojrzenie na jakąś " klasykę " i potrafi wydobyć więcej niż oczywiste.
Wyszło super.
Bardzo lubię, gdy ktoś ma własne spojrzenie na jakąś " klasykę " i potrafi wydobyć więcej niż oczywiste.
Wyszło super.
#2385641 21.01.2017 18:57:42
Patuniu pięknie Ci wyszły, gdybyś nie napisała o niedoskonałościach to nie zwróciłam na to uwagi ,
Swoją maszynę oddałam kiedyś żonie kolegi ( ona potrafiła szyć a ja cieniutka jestem w tej materii ) no ale coś tam przeszywałam , teraz mam więcej czasu i mogłabym coś uklicić ale nie mam maszyny , moja to z czasów PRL-U Łucznik
z szafką i to było fajne , teraz te walizkowe i nie wiem czy potrafiłabym na takim nierównym coś uszyć.
Swoją maszynę oddałam kiedyś żonie kolegi ( ona potrafiła szyć a ja cieniutka jestem w tej materii ) no ale coś tam przeszywałam , teraz mam więcej czasu i mogłabym coś uklicić ale nie mam maszyny , moja to z czasów PRL-U Łucznik
z szafką i to było fajne , teraz te walizkowe i nie wiem czy potrafiłabym na takim nierównym coś uszyć.
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.