Kompostownik

Kompostownik i nie tylko, czyli jak dbać o ogród, wykorzystując mądrość przyrody
T#389811 W zgodzie z naturą
Facebook
Reklama



MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#1904885 30.07.2014 11:01:29
Zapraszam wszystkich użytkowników naszego forum do współredagowania tego wątku. Czym jest kompostownik w ogrodzie – ogrodnikom tłumaczyć nie trzeba. Wielu uważa, że to prawdziwe serce ogrodu, ogrodowe życie po życiu.
Piszcie i pokazujcie, jakie macie u siebie kompostowniki i/lub jakie chcielibyście mieć w przyszłości.

Zapraszam też do rozszerzenia tematu i dzielenia się wiedzą i doświadczeniem na temat naturalnych środków i metod pielęgnacji i ochrony roślin, jakie stosujecie w swoich ogrodach. Czy się sprawdzają, czy jesteście z nich zadowoleni?
Dbajmy o nasze ogrody, nie szkodząc przyrodzie, a wykorzystując jej potęgę!


W moim ogrodzie są 3 kompostowniki: 1 stary, betonowy po naszych poprzednikach i 2 nowe, w tym jeden dedykowany – tu kompostujemy to, co wywożone jest z kurnika po sprzątaniu i wymianie ściółki.
Moim marzeniem jest posiadanie trójdzielnego kompostownika z drewnianych elementów, na przykład takiego, jak ten:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


Źródło: http://www.dlaziemi.org/odpadyorganiczne/index.php?option=com_content&view=article&id=10&Itemid=20
wpis edytowany 30.07.2014 11:01:55



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#1904894 30.07.2014 11:04:35
Małgosiu- czyli to był ten Twój pomysł - bardzo dobry.
A i jednak założyłaś wątek - co prawda kompostownikowy ale w Kompostowniku lol



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#1904899 30.07.2014 11:12:29
Małgoś no to ja się od razu dopiszę. Mój kompostownik funkcjonuje w obecnej postaci od 4 lat i na pewno coś muszę zmienić w tym systemie kompostowania a w zasadzie po prostu wprowadzić jakiś system. Do kompostu trafiają głównie domowe odpadki organiczne oraz trawa z koszenia, chwasty po pieleniu, ale także liście, gałązki z przycinania drzew i krzewów. Pryzma rośnie i... trochę nie wiem, co dalej. Raz była przerzucona "do góry nogami", dwa-trzy razy do roku dodaję preparat z mikroorganizmami przyspieszający kompostowanie, wtedy pryzma nieco zmniejsza swoje rozmiary, ale nie wiem jak się dobrać do tego, co już może nadaje się do użycia jako kompost.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#1904924 30.07.2014 11:30:33
Zuziu, po 4 latach to pewno połowa będzie już piękną ziemią. Ja po dwóch latach składowania odpadków z domu i ogródka ale nie owoce egzotyczne jak banany i inne cytrusy, a także nie chwasty takie mocno inwazyjne jak podagrycznik, perz czy powój, już teraz na wiosnę po przesianiu przez sito wykorzystałam całą dolną warstwę do skrzyni - inspektu oraz do doniczek z jednorocznymi. Muszę przyznać, że w donicach rośnie wszystko pięknie, od czasu do czasu jakiś pomidorek czy koperek również, a młode pokrzywki świetnie zadarniają pan zielony Ziemię z dołu wydobyłam przy okazji likwidowania starszej komory bo miałam dwie - takie najprostsze konstrukcje z palet.
Zastanawiam się nad termokompstownikiem, bo estetycznie wygląda i proces dużo szybciej następuje.



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
constancja poziom 4
Lokalizacja: Bory Tucholskie
Ilość edycji wpisu: 1
#1904936 30.07.2014 11:43:20
Moja duma i wielka radość. pan zielony Najlepszy prezent jaki kiedykolwiek dostałam od M. oczko



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Czego nie wyrzucam na kompost:
- resztek obiadowych poza surówkami.
- obierek z ziemniaków
- odpadów różanych wszystkich (płatki kwiatów, liście, pędy)
- kwitnących i przekwitniętych chwastów
- kłączy perzu, powoju
- odpadów roślin z jakimikolwiek oznakami chorób.
- odpadów z owoców południowych
Zawsze mam na podorędziu 2 wiaderka - kompost i śmieci.

Co wrzucam na kompostownik:
- zdrowe odpady roślinne to wiadomo ..... trawa, chwasty po pieleniu, rozdrobnione gałązki, surowe odpady warzywne z kuchni

DODATKOWO:
- popiół drzewny i mieszany (niewielkie ilości)
- sierść zwierząt
- skorupki z jaj
- trociny w ilościach rozsądnych
- wszelkie tekturki, wytłoczki do jaj, chusteczki higieniczne
- odchody zwierząt domowych ( ale nie mam warzywnika tylko rośliny ozdobne!!!)
- fusy z kawy i herbaty
Więcej grzechów nie pamiętam....
zakręcony
wpis edytowany 30.07.2014 14:00:00



Gdzieś w Borach - Marzenia pachnące różami
Piasek i Róże
Pozdrawiam
Ewa
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#1904938 30.07.2014 11:45:33
Jeśli wyrzucamy na kompost inwazyjne chwasty, to warto je najpierw trochę rozrzucić i przesuszyć, wtedy nie wznowią wegetacji na kompostowniku.
Constancja - a dlaczego obierek z ziemniaków i resztek z róż nie?
wpis edytowany 30.07.2014 11:47:53



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#1904940 30.07.2014 11:50:13
Olu ja wrzucam i cytrusowe i banany i w ogóle chyba wszystko, co nie idzie do śmietnika jako odpady segregowane oraz odpady zmieszane. Ponieważ nie mam takiego ekstra kompostownika jak Ewa, w ogóle nie mam żadnego, tylko miejsce w rogu ogrodu otoczone balami dębowymi z jednej strony, murem z drugiej i ogrodzeniem sąsiada z trzeciej, to nie wiem, jak dogrzebać się do tej warstwy na dole. Chyba ryć na oślep od dołu pryzmy...



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
cyganka77 poziom 2
Lokalizacja: mazowieckie/podlasie
Ilość edycji wpisu: 1
#1904942 30.07.2014 11:52:21
No właśnie, dlaczego obierek z ziemniaków nie?
Też mam podwójny z palet i tak jak u Zuzi, od trzech lat. Ze dwa razy przerzucony i co dalej.
wpis edytowany 30.07.2014 11:53:02



Aśka
Po godzinach
constancja poziom 4
Lokalizacja: Bory Tucholskie
Ilość edycji wpisu: 2
#1904947 30.07.2014 11:58:12
Obierki z ziemniaków sobie rosną na kompoście w najlepsze, a później na rabatkach. A różane, bo wystarczą mi grzyby przywiane i nie muszę ich dodatkowo własną piersią karmić. Nawet na pozornie zdrowych liściach i płatkach czają się grzyby różom dedykowane. Jak będę je hodować na kompostowniku to będzie walka z wiatrakami, nabijanie kieszeni firmom produkującym środki ochrony roślin. Wiem, że to nie jest złoty środek na wyeliminowanie chorób ale przynajmniej źródła ich ograniczę do minimum.

Edit:
Właśnie odkryłam funkcję EDYTUJ. pan zielony I przyrzekam, że będę z niej od teraz korzystać.
wpis edytowany 30.07.2014 12:03:29



Gdzieś w Borach - Marzenia pachnące różami
Piasek i Róże
Pozdrawiam
Ewa
constancja poziom 4
Lokalizacja: Bory Tucholskie
#1904950 30.07.2014 12:01:22
Ja też wrzucam odpady po cytrusach, a po bananach pasjami. Skórkę z bananów to jestem w stanie z kosza na śmieci wyciągnąć i z tą jedną na kompost pomaszerować.



Gdzieś w Borach - Marzenia pachnące różami
Piasek i Róże
Pozdrawiam
Ewa
Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 2
#1904959 30.07.2014 12:10:20
Małgosiu pomysł rewelacyjny pan zielony

Co do ziemniaków to proste.... zaczynają cudownie puszczać kły, a nie o to nam chodzi, prawda?

Moje kompostowniki w trakcie przeprowadzki do nowego ogrodu. Są zrobione w/g instrukcji Ewy Ave. Docelowo będą trzy. Niestety, ogród zapuszczony przez lat 20, to na kompost idzie tylko suszona trawa i świeży mniszek. Reszta ląduje w brązowych workach BIO. Kompost raz na dwa tygodnie podlewam z EMami.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 30.07.2014 12:13:52



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
cyganka77 poziom 2
Lokalizacja: mazowieckie/podlasie
#1904961 30.07.2014 12:14:37
Moje ziemniaki nie puszczają, a naprawdę dużo jemy i dużo obierek ląduje w kompoście. Może są zbyt szybko zagłuszane przez zielsko,które ciągle wyrzucam.



Aśka
Po godzinach
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#1904969 30.07.2014 12:23:31
Moje obierki czasem puszczają kły, ale ja ich raczej nie kompostuję, bo gotuję je dla kurek wesoły

Ewa - a co do odpadków różanych, to mnie przekonałaś. Lepiej z nimi na ognisko!
Ale o skórkach z pomarańczy, cytryn i grejpfrutów, to słyszałam, że nie należy. Ktoś wie dlaczego? Może przez chemikalia, jakimi są zabezpieczane do transportu...



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#1904970 30.07.2014 12:23:39
To dziwne.... może masz za suchy kompost? Podlewasz?



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
constancja poziom 4
Lokalizacja: Bory Tucholskie
#1904976 30.07.2014 12:32:07
Basia, ma rację. Należy dbać o odpowiednią wilgotność w kompostowniki. Suchy podlewamy, zbyt mokry osłaniamy przed deszczem. Bardzo dobrze regulują wilgotność odpady tekturowe, podarte wytłoczki z jaj.
Dodanie obornika przyspiesza proces kompostowania, a także przesypywanie ziemią.

MaGosiu, pewnie o te chemikalia chodzi, choć nie mam pewności. Ja wrzucam ale, jak już pisałam, nie mam warzywnika tylko ozdobne.



Gdzieś w Borach - Marzenia pachnące różami
Piasek i Róże
Pozdrawiam
Ewa
gajowa poziom 4
Lokalizacja: świętokrzyskie - Ponidzie
Ilość edycji wpisu: 3
#1904977 30.07.2014 12:32:40
No dobra - temat jest zdecydowanie tematyczny i się zapisujębardzo szczęśliwy
A jeśli dzięki temu zacznę produkować przyzwoitą ziemię kompostowową, to - przysięgam - odszczekam wszystko złe, co nadawałam na temat nazwy forum!


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



A teraz tak: u mnie się znajduje wielka kupa wszystkiego ( a nawet półtorej kupy...) ukryta dobrze - mam nadzieje - w zaroślach. Chyba nawet nie można tego nazwać kompostownikiem...
Problem podobny jak u Zuzi - co z nią począć?

Z zazdrością oglądam Wasze piękne urządzenia kompostujące - i te profesjonalne i tzw. samoróbki. Nawet chciałam nabyć, tylko że...u mnie objętość przerobu jest powalająca, w końcu te 4000 m2 robi swoje i sama trawa z jednego koszenia zapełniłaby pewnie połowę pojemnika. Nie mówiąc już o "produkowanych" przeze mnie okresowo hurtowych ilościach darni...kiedy to zechce mi się kolejnej nowej rabatki...

Również nie wiem, co można wyrzucać...Trudno mi segregować chwastyzakręcony i tak już się staram nie wyrzucać niczego z róż, więc chodzę wokół grządek z dwoma wiaderkami - osobno na chwasty i na odpadki różane osobno. Co do róż - różane specjalistki tak radzą, żeby nie wyrzucać niczego na kompost, więc próbuję...
Na szczęście mamy jeszcze dobrych sąsiadów, którzy mają miejsce o bardziej prozaicznej nazwie, czyli - exscuse-moi - gnojownik; tam pozwalają wyrzucać wszystkojęzor
wpis edytowany 30.07.2014 12:36:01



Pozdrawiam zielono - Ewa
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#1904979 30.07.2014 12:35:26
Przymierzam się do kompostowania odpadków kuchennych w pojemnikach fermentacyjnych na bazie otrębów z dodatkiem EMów, t/z bokhasi. Produkt zakupiłam, ale brak wiader, kraników..... Tam właśnie można wrzucać również skórki z cytrusów, wszystko EMy przerobią.



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
constancja poziom 4
Lokalizacja: Bory Tucholskie
#1904981 30.07.2014 12:38:25
Co począć z pryzmą?
Pryzmę kilkakrotnie w sezonie trzeba przerzucić. A kiedy chcemy się dobrać do spodniej warstwy to wierzchnią przerzucamy na nowe miejsce do dalszego przerabiania, a spodnią przesiewamy. Resztki grubsze, nieprzerobione wracają na pryzmę, kompost zużywamy. wesoły



Gdzieś w Borach - Marzenia pachnące różami
Piasek i Róże
Pozdrawiam
Ewa
gajowa poziom 4
Lokalizacja: świętokrzyskie - Ponidzie
#1904988 30.07.2014 12:44:43
No tak...przesiewamy...tego się właśnie obawiałam...zakręcony



Pozdrawiam zielono - Ewa
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#1905017 30.07.2014 13:05:26
Ale się dyskusja wywiązała, prawdziwy Kompostownik lol
Właśnie podobno te wszystkie nie rodzime owoce z powodu pryskania chemikaliami to nie wolno.
O różach muszę zapamiętać, nie mam ich dużo to nie będzie trudno. Też latam z dwoma wiaderkami bo chwastów u mnie dużo, czasami tak jak pisze Małgosia przesuszam i dopiero potem na kompostownik. Trawę też wrzucam lekko przesuszoną, ma też mniejszą objętość i oczywiście nie całą bo z 10 arów to trochę jest. Obierki z ziemniaków u mnie do tej pory nie wyrastały ale wiosną M wrzucił resztę z piwnicy z oczkami i się zaczęło kartoflisko.
Na starym miejscu po kompoście rosną mi w tym sezonie dynie niestety tylko ozdobne i cukinie, powoli opanowują cały ogródek takie gigantyczne są.
Potwierdzam, że pryzmę przerzucam, nawilżam jak trzeba, a ziemię do odzysku przesiewam.



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
Reklama



Kompostownik i nie tylko, czyli jak dbać o ogród, wykorzystując mądrość przyrody
T#389811 W zgodzie z naturą
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!