Kompostownik

Rozmowy przy kawie (24)
T#437035
Facebook
Reklama



klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2266090 09.04.2016 07:37:35
Wysłałam w momencie zamykania poprzednich pogaduszek, wszystko poszło w kosmospan zielony.
Na Kaszubach szron...

Januszu po kawkę sięgam, Paulę uściskaj-cudna dzieweczkabardzo szczęśliwy.



Pozdrawiam.
Justyna
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#2266095 09.04.2016 07:41:52
No paczcie sie ludzie! Tylko wrzuciłam post, to przyszły służby i zamknęły wątek! To wklejam jeszcze raz:


Hej, jestem i ja po po kilkudniowej przerwie! Przytulam Was, udręczone na ciele (Basia) i duchu (Pat)!
U nas dziś ogród rano w szronie i wczoraj też - brrr!

Młode kurki dobrze się aklimatyzują i wczoraj po południu pierwszy raz były wypuszczone na wspólny z dużymi kurkami wielki wybieg. No ale ja w związku z tym spędzam te godziny po pracy głównie w kurniku, więc na Kompost niewiele zaglądałam.

Miłego dnia wszystkim, a ja dziś jadę do Słupska z wieszakami.
wpis edytowany 09.04.2016 07:42:33



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2266097 09.04.2016 07:48:21
Janusz - niezła kawusia na otwarcie wątku wesoły



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
aguskag poziom 5
#2266098 09.04.2016 07:48:50
Witam słonecznie wesoły
U mnie też dziś ogrodowo nie będzie, jadę do swej wojewódzkiej "stolicy" towarzysko, na cały weekend. A byłoby co robić! Powaliliśmy kolejne drzewka, a jeszcze poprzednie nie uprzątnięte. Jaka to paskudna robota! Tym razem padła śliwa i leszczyna. Leszczyna, bo właziła na inną śliwę, porządną. A ta nieporządna śliwa wyleciała, bo żadnego z niej pożytku, ino mszyca się sypała i robaczywe owoce przywabiały gryzące bzyki, a z pestek wyrastały siewki jak grzyby po deszczu.



Pozdrawiam Aga
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2266115 09.04.2016 08:06:36
Dzięki Januszu, ja miałam nadzieję, że jak wstanę to jeszcze zdążę otworzyć wątek, ale mnie ubiegłeś i to w jakim stylu - kawy z dzidziusiem to tu jeszcze nie mieliśmy bardzo szczęśliwy

Ja to bym też chętnie na tę imprezę co Małgosia pojechała odreagować nerwy, ale w ten weekend odpada, bo mam kupę zleceń i duże zaległości domowe, do których muszę R. pogonić. Jak grzecznie popracuję, to w nagrodę jadę jutro do tej pani, co takie duże hortensje dostała aniołek

Janeczko pamiętam...wczoraj cały dzień mi Iwonka w głowie siedziała, ciągle mi siedzi, szczególnie jak w ogrodzie jestem, ciągle się łapię na tym, że mi tak jakoś w sumie bez sensu żal, że ja sobie grzebię w roślinkach, a ona już nie....

No nic, czas do roboty, pogoda barowa, ale może choć przez chwilę nie będzie padać, to wyskoczę podoniczkować rośliny i popatrzeć jak chwasty rosną taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Basia21071 poziom 2
Lokalizacja: łódzkie
#2266118 09.04.2016 08:09:18
Januszu, no i cóż z Tego, że u mnie za oknem deszczowo i pochmurno, jak właśnie zobaczyłam u Ciebie na zdjęciu takie Cudne Uśmiechnięte Słoneczko.jęzor Wszystkiego najlepszego i całuski dla Pauli!!!jęzor



Basia
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2266124 09.04.2016 08:21:04
Dzień dobry. Stawiam gorącą kawę z kardamonem. U nas ponuro ale bez szronu.
Januszowi piękne słoneczko świeci. Małgosi kurki się integrują. Niektórzy się bawią inni muszą pracować.
Ale jest zielono a przez to optymistycznie.



Pozdrawiam,
Joanna
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2266126 09.04.2016 08:22:29
Dzień dobry! słoneczny uśmiech malutkiej wynagradza wszystko. aniołekjaka modnisia.
Wiadro kawy proszę dla mnie , dyżur nocny miałam , zmiana pogody robi wiele zmian w zachowaniu domowników.
Słonka za oknem nie widać, ale ciepło jest +12 na moim term. Może uda mi się dzisiaj coś posiać.
Muszę odreagować wszelkie przeciwności losu , kurcze i ja zaczynam narzekać to nie jestem ja chyba.
Pozbieram się zaraz poszukam moich różowych okularów.
Dobrego dnia!

A gdzie się podziała Daria_Eliza?
wpis edytowany 09.04.2016 08:57:26




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2266151 09.04.2016 09:01:12
Pati! Zupełnie nie rozumiem o co chodzi w zmatowieniu felg, ale niezależnie od tego co to niby jest zalecałabym absolutny spokój, acz stanowczą odmowę R. w partycypowaniu w jakichkolwiek wyimaginowanych szkodach. Zasady odpowiedzialności pracownika za szkody są ściśle określone w kodeksie pracy i zawsze można iść do sądu. Weksle in blanco niestety zawsze są problematyczne, szczególnie gdy nie podpisano deklaracji wekslowej, ale rozumiem doskonale, dlaczego mimo to R. się zdecydował mimo to na tę pracę. Tak czy siak, ale awanturnictwo w stylu E. Jaworowicz jest czas.
Basiu! Podpisuje się wszystkim dwoma łapkami pod tym, co napisała Janinka. Pędzisz, jakby jutro świat miała się skończyć. Tymczasem powinnaś rozsądnie gospodarować siłami, by starczyło ci ich na jeszcze bardzo długo bardzo szczęśliwy A silne leki antyalergiczne właśnie tak działają. Nic tylko chce się spać, ale może właśnie jet okazja, by sobie pospać?
Misiu! Jesteś dla mnie niekwestionowanym wzorem kobietki pełnej spokoju, rozsądku, a do tego w różowych okularach. Gdyby moja Mama mogła się tego od kogokolwiek nauczyć... Tymczasem wczoraj popołudnie i wieczór spędziliśmy słuchając, co jej dolega i nawet jak udało się zmienić temat, to wracała ze swoimi dolegliwościami jak bumerang smutny Ja mam naturę mojej Babci i nie lubię ciągłych rozmów na takie tematy, bo po nich tylko rozmówca i rozmawiający gorzej się czują. Babcia była znacznie starsza od Mamy i ukrywała przed nią choroby, bo chciała mieć spokój. W druga stronę to niestety nie działało...
Januszu! Małą jest przesłodka lol Sama nie mogę się już doczekać na własne wnuczęta. Na własne dzieci za późno, a wnuki - za wcześnie. Ale się kiedyś doczekam.
O Iwonce myślę zawsze, jak grzebię w ogródku i przyznam, że nadal nie umiem uwierzyć, że jej już nie ma smutny
Wczoraj od południa u nas była wręcz ulewa. Dziś tylko siąpi, ale jest szaro - buro. Ogródek jednak podlany solidnie bardzo szczęśliwy Liczę, że choć jutro będzie trochę słonka, czego Wam i sobie życzę!



Ani Ogród w dolinie matrix
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2266152 09.04.2016 09:01:18
Misiu, znalazłaścool. Buziaki dzielna Kobitko. Kocham Twój optymizm i siłę. Jesteś mentalnie jak moja Mamcia. Tak. I jak Pollyanna zawsze grasz w "Optymistę".

Pati, myślę, że Iwonka z nami we wszystkich kompostowych ogródeczekach grzebie.



Pozdrawiam.
Justyna
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2266158 09.04.2016 09:13:22
Aniu spokojnie, wywrzeszczeć się muszę, ale działać bedę racjonalnie i na zimno aniołek

Misiu takie mogą być?



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



[ze strony gogglesandglasses.com]

Jak operacja siostry?




Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2266159 09.04.2016 09:16:10
Kawy i dla mie,bo deszczowo.
Ogródek mi podlewa,choć nowy wąż ogrodowy już czeka...



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
aniamania poziom 5
Lokalizacja: Mazowsze
#2266161 09.04.2016 09:17:12
U mnie też trochę pokropiło, ale już zaczyna wyglądać słońce. Mam dziś dzień szydełkowy. Młodzi pojechali do Poznania na PYRKON więc nawet obiadu nie gotuję. Lubię tak czasami pobyć sama ze sobą.



Pozdrawiam, Ania
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2266162 09.04.2016 09:18:52
Witam w nowej, cudnie rozpoczętej części pogaduch przy kawie aniołek Dziękuje za troskę i życzenia zdrówka. Pomogły. Wczoraj był przełomowy dzień, bolała mocno. Dziś nie czuje nic, obrzęk znikł. Została tylko półcentymetrowa wiśniowa wypukłość, taki twardy guziczek. Dwa i pół dnia lenistwa za mną, planu nie wyrobiłam, a dziś w deszczowej porze do pracy muszę jechać. Wrócę styrana w poniedziałek. neutralny



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
grazynarosa poziom 4
#2266177 09.04.2016 09:33:55
Witajcie-przyszłam do was na kawę bo u mnie pada ponuro i zimo.
A tu takie fajne powitanie....Janusz Mała jest słodka jak moja kawa (słodzę 2,5 )zdziwionyaniołek
Nasz też coraz fajniejszy.....czy miesięczne dziecko może 'gadać' ?? on nie gawoży, ani nie grucha....tylko takie jakieś....ałuuuu, mama do niego a on odpowiada....cudny.
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2266184 09.04.2016 09:43:35
Dzień dobry w sobotni poranek kawkę dostawiam ,u nas pochmurno i coś siąpi od wczoraj.
Janusz Twoje słoneczko cudne , ile Ona radości Wam wnosi , jak cudnie się uśmiecha .
Basiu cieszę się ,że z ręką dobrze .
Misiu muszę na trochę pożyczyć od Ciebie tych różowych okularów .



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2266190 09.04.2016 09:52:53
    aniamania pisze:

    U mnie też trochę pokropiło, ale już zaczyna wyglądać słońce. Mam dziś dzień szydełkowy. Młodzi pojechali do Poznania na PYRKON więc nawet obiadu nie gotuję. Lubię tak czasami pobyć sama ze sobą.
Aniu , bardzo dziękuję za ten wpis. Obawiałam się, że babcia z dziadkiem tworzący przez miesiąc w garażu egzoszkielet ,to absolutne przekroczenie granicy , oddzielającej zdrowie psychiczne od szaleństwa. Nieletni z rodzicami też w Poznaniu. Babcia leczy rany po przyszywaniu stu tysięcy płytek do rzeczonego egzo.Pozdrawiam.



Zapraszam odważnych mariaewa.
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2266194 09.04.2016 09:58:36
Aniu, Marysiuewko - mój syn tez pojechał na PYRKON, ma tam kolegów ze studiów (które kiedyś zaczął i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś skończy).
A rok temu podczas pyrkonowego weekendu ja też byłam w Poznaniu i oglądałam te malownicze tłumy na ulicach, a potem wracałam w niedzielę z nimi pociągiem. Ależ byli wymęczeni! wesoły



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Eliza52 poziom 3
Lokalizacja: zachodniopomorskie
#2266214 09.04.2016 10:41:34
Witam, mała Paula pokazuje jak witać dzień - z uśmiechem, cudowna
U mnie słońce i piękna pogoda.
Zaparzyłam świeżą Lavazzę. Miłego słonecznego dnia aniołekbardzo szczęśliwy



Uwielbiam kwiaty
Pozdrawiam Ela
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2266237 09.04.2016 11:07:24
Byłam na terapii ogrodowej - wyciągałam perz z różanki i podagrycznik zewsząd. To jest naprawdę jak medytacja.
Znalazłam siewki tiarelli (chyba), co prawda z lupą trzeba je oglądać, ale powydłubywałam i ześrodkowałam je w doniczce.
Musze pomyśleć, gdzie ją posadzić, co ona lubi?



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama



Rozmowy przy kawie (24)
T#437035
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!